Poznaj metro w Dubaju: autonomiczne pociągi bez maszynisty, klimatyzacja i Wi‑Fi, strefy dla kobiet i Gold Class. Plany rozbudowy do 2029–2040. Czytaj więcej.
Wyobraźmy sobie pociąg bez maszynisty: przyspiesza, hamuje, sam otwiera i zamyka drzwi. Na pokładzie działa Wi‑Fi, jest wagon z fotelami ze skóry, a klimatyzacja skutecznie łagodzi upał. Dla mieszkańców i gości Dubaju to codzienność. Tutejsze metro jest nie tylko wygodne — oparte na najnowszej technologii, uchodzi za jeden z najbardziej zaawansowanych systemów na świecie.
Metro w Dubaju ruszyło 9 września 2009 roku i od pierwszego dnia wyróżniało się podejściem: pociągi jeżdżą bez maszynistów, a cały system działa w pełni automatycznie. Dziś funkcjonują dwie linie — Czerwona i Zielona — które łączą 55 stacji na niemal 90 kilometrach. Wszystko to odbywa się bez człowieka w kabinie.
Ruch pociągów koordynuje inteligentny system, który trzyma rozkład w ryzach i pilnuje, by składy sobie nie przeszkadzały. Gdy coś idzie nie tak, reaguje błyskawicznie i potrafi zatrzymać pociąg.
Nad całością czuwa wyspecjalizowane centrum kontroli z komputerami i zespołem specjalistów. Obserwują pracę sieci, dbają o bezpieczeństwo na peronach i pomagają, gdy pojawiają się problemy. A jednak większość ciężaru operacji bierze na siebie sama technologia — i widać, jak skutecznie.
Sieć zaprojektowano z myślą o wygodzie. Każdy wagon ma klimatyzację i Wi‑Fi, a na stacjach ekrany informują o przyjeździe kolejnego pociągu. Dostępne są trzy typy wagonów: standardowe; wydzielona część dla kobiet z dziećmi; oraz Gold Class z miękkimi fotelami i eleganckimi przeszkleniami.
Płatność jest prosta dzięki specjalnej karcie: wystarczy zbliżyć ją przy bramce i ruszać dalej — bez papierowych biletów i kolejek.
Technologia pomaga też ograniczać zużycie prądu. Automatyzacja obniżyła konsumpcję energii o 15 procent — to znaczący efekt w mieście, które chce działać bardziej przyjaźnie dla środowiska.
Dubaj nie zwalnia tempa. Trwa budowa nowej linii, której otwarcie zaplanowano na 2029 rok. Do tego dochodzi plan rozbudowy całej sieci do 2040 roku, tak by jeszcze więcej osób mogło korzystać z tego wygodnego środka transportu. Kierunek jest jasny: szerszy zasięg, większa przepustowość i niezmienna koncentracja na efektywności.