Poznaj plany udostępnienia jaskini Majlis al Jinn w Omanie: kontrolowane zjazdy, szklane kładki i monitoring. Zobacz, jak łączą adrenalinę z ochroną przyrody.
Ukryta w górach Selma na wschodzie Omanu znajduje się jedna z najbardziej widowiskowych jaskiń świata — Majlis al Jinn. Jej ogromna komora, zaliczana do największych na Ziemi, przez lata była domeną doświadczonych grotołazów i poszukiwaczy mocnych wrażeń. Teraz władze planują otworzyć ją dla odwiedzających, ale pod ścisłym nadzorem, aby nie naruszyć jej kruchego charakteru. To miejsce aż prosi się o cierpliwe, rozważne podejście.
1 lipca 2024 roku Ministerstwo Dziedzictwa i Turystyki Omanu oraz państwowa spółka OMRAN podpisały porozumienie dotyczące zagospodarowania jaskini w wilajacie Quriyat (gubernatorat Maskat). Cel jest jasny: połączyć mocne wrażenia z ostrożnym podejściem do środowiska.
W latach 2024–2025 OMRAN rozpoczął poszukiwania firm zdolnych do organizowania bezpiecznych zjazdów do wnętrza jaskini. Zakres prac obejmuje demontaż starych metalowych elementów, montaż nowych punktów asekuracyjnych, wprowadzenie oznakowania, utworzenie punktów obserwacyjnych oraz zapewnienie ochrony.
Na stole leżą pomysły na kontrolowany skok lub zjazd z wysokości ponad 150 metrów, zawieszone szklane kładki o długości do 42 metrów oraz bungee lub sky jump przy jednym z trzech wejść. To jeszcze nie finałowe decyzje, ale kierunek jest czytelny: zastąpić improwizowany, ryzykowny dostęp uporządkowaną i bezpieczniejszą przygodą.
Aby chronić jaskinię, projekt przewiduje kładki i wyznaczone trasy, które mają zabezpieczyć delikatne formacje skalne. W planie są także stały monitoring i strefy o ograniczonym dostępie. Logika jest prosta — ocalić urodę miejsca i nie dopuścić, by nieuważne kroki zostawiały trwałe ślady.
Na razie jaskinia pozostaje zamknięta dla swobodnych odwiedzin. Trwają przygotowania: wybierani są operatorzy, rozpisywana logistyka, powstają zasady bezpieczeństwa. Nie ogłoszono daty otwarcia; harmonogram zależy od tempa prac.
Jeśli plan się powiedzie, Majlis al Jinn może pokazać, jak wpuszczać ludzi do cudu natury, nie odbierając mu wyjątkowości. To cichy sprawdzian, czy adrenalina i ochrona przyrody potrafią współistnieć — a Oman wydaje się zdeterminowany, by udowodnić, że tak.