Klimatyzowane ulice Dubaju: Raining Street, The LOOP i Dubai Walk

Dubaj: klimatyzowane ulice i The LOOP – chodzenie bez upału
© A. Krivonosov

Jak Dubaj przestawia miasto na pieszych mimo 45°C? Poznaj Raining Street na The World, The LOOP i Dubai Walk – klimatyzowane ulice, deszcz i cień na pustyni.

Gdy dubajskie lato wystrzeliwuje słupek rtęci powyżej 45°C, nawet krótki spacer przypomina próbę wytrzymałości. Brzmi jak scenografia science fiction, ale ta metropolia, znana z rekordów i śmiałych idei, poszła dalej: buduje ulice, po których można iść w przyjemnym chłodzie, gdy na zewnątrz praży słońce. To nie fantazja, lecz przedsięwzięcia, które już działają albo są o krok od debiutu.

Ulica skąpana deszczem pośrodku pustyni

ulica, ludzie, most, wieżowce
By trolvag, CC BY-SA 3.0

Jeden z najbardziej efektownych projektów znajduje się na The World — sztucznych wyspach ułożonych w kształt mapy świata. Około kilometrowa ulica utrzymuje tam przez cały rok stałe 27°C, umiarkowaną wilgotność i delikatną bryzę. Co więcej, potrafi wywołać sztuczny deszcz, a czasem nawet śnieg.

To Raining Street, część resortu Côte d’Azur, stworzona we współpracy z niemieckimi inżynierami, którzy współprojektowali cały system. Wejście mają goście hotelowi lub posiadacze specjalnej wejściówki dziennej (około 80 dolarów). To przede wszystkim magnes dla turystów, ale przy okazji dowód, że technologia potrafi odmienić coś tak codziennego jak ulica.

Miejska pętla pod dachem

ulica, palmy, budynek
By wilhelmtittes, CC BY 3.0

Inny projekt, The LOOP, zakłada 93‑kilometrową zadaszoną trasę dla pieszych i rowerzystów. W środku panuje stały, przyjemny chłód bez względu na kaprysy pogody. Założenie jest proste i ambitne: dojazdy bez samochodu w 20 minut lub krócej.

Ambicje sięgają dalej niż zwykły korytarz pod dachem. W planach jest odzyskiwanie energii z ludzkich kroków do zasilania oświetlenia i innych instalacji oraz obfita zieleń, by trasa kojarzyła się z przyjaznym bulwarem, a nie z tunelem. Brzmi to jak manifest nowej mobilności, bo miasto liczy, że do 2040 roku większość mieszkańców będzie docierać tam, gdzie trzeba, bez auta — pieszo lub na rowerze.

Most stworzony do spacerów

most, filary, ludzie
By Abdul-jabbar, CC BY-SA 3.0

Jest też Dubai Walk — zadaszona, klimatyzowana ulica dla pieszych, która ma się zaczynać przy Museum of the Future. Około dwa kilometry spacerowej przestrzeni bez żaru i pyłu mają zachęcać do chodzenia pieszo. Cel jest czytelny: uczynić Dubaj bardziej gościnnym dla przechodniów. Dziś wielu mieszkańców wybiera auta z powodu upału, a miasto chce tę równowagę odwrócić. To zmiana, która może przełożyć się na codzienne nawyki.

Po co to wszystko

drapacze chmur, budynki, jachty
© A. Krivonosov

To nie są tylko efektowne wizualizacje. Jeden projekt już działa, kolejny jest w budowie, a trzeci przygotowywany. Łączy je jeden cel: sprawić, by w Dubaju dało się wygodnie żyć i chodzić pieszo mimo bezlitosnego klimatu. Nie chodzi wyłącznie o ucieczkę przed upałem, lecz o przepisanie na nowo pojęcia nowoczesnego miasta. W tym podejściu pobrzmiewa wiara, że urbanistykę da się stroić niczym klimatyzację.

Takie pomysły już przyciągają uwagę w krajach o podobnych warunkach. Nie każde miejsce udźwignie tę skalę, ale Dubaj pokazuje, że dzięki technologii nawet klimat można lekko przesunąć — choćby o mały krok.