Niezwykłe hotele świata: Icehotel, Giraffe Manor, Treehotel, Conrad Maldives i The Manta Resort

5 niezwykłych hoteli świata: lodowy, na drzewie i pod wodą
Bayram A, CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons

Poznaj 5 niezwykłych hoteli świata: Icehotel w Szwecji, Giraffe Manor w Kenii, Treehotel, Conrad Maldives i The Manta Resort. Inspiracje, ceny, kiedy jechać.

Podróże wciąż potrafią zaskakiwać: w każdym zakątku planety kryje się własny skarbiec osobliwości. Przy wyborze hotelu coraz więcej osób szuka czegoś wykraczającego poza standardowy klucz do pokoju — adresów, które zamieniają nocleg we wspomnienie.

Od wykutych w lodzie zamków po apartamenty pod powierzchnią wody — hotelowe koncepty rozciągają wyobraźnię i zapraszają gości do starannie zaprojektowanych światów. Takie miejsca nie tylko zapewniają łóżko; budują scenerię, w której codzienne troski cichną, a pierwsze skrzypce gra atmosfera.

Przedstawiamy pięć wyjątkowo charakterystycznych hoteli, znanych z kreatywności, śmiałej architektury i jedynych w swoim rodzaju wrażeń: Icehotel (Szwecja), Giraffe Manor (Kenia), Treehotel (Szwecja), Conrad Maldives Rangali Island (Malediwy) oraz The Manta Resort (Tanzania). Każdy z nich obiecuje inną przygodę i kadry, które zostają w pamięci długo po wymeldowaniu.

Icehotel (Szwecja)

lodowy hotel

W niewielkiej wsi Jukkasjärvi na północy Szwecji, około 200 kilometrów za kołem podbiegunowym, Icehotel stoi nad brzegiem rzeki Torneelven. Zimą rzeka zamarza i staje się źródłem budulca dla hotelu.

Założony w 1989 roku przez artystę i przedsiębiorcę Igora Emergrena, Icehotel był pierwszym — i najsłynniejszym — hotelem zbudowanym w całości z lodu i śniegu. Każdej zimy powstaje od nowa: bloki wycina się z Torneelven, a międzynarodowy zespół artystów i architektów projektuje świeże apartamenty i instalacje. Trudno oprzeć się wrażeniu, że to bardziej spektakl niż nocleg.

Na terenie obiektu stoją lodowo-śnieżne konstrukcje — pokoje, sklepione przestrzenie, bar, a nawet kaplica. Każdy apartament jest inny, z motywami i wystrojem przygotowanymi przez zaproszonych twórców. Rzeźby i detale z lodu sprawiają, że każde pomieszczenie przypomina dzieło sztuki. Goście mogą wybrać pokoje „zimne” lub „ciepłe”, w zależności od tego, czy chcą pełnego mroźnego zanurzenia, czy klasycznego komfortu.

Poza zakwaterowaniem hotel proponuje miks aktywności: psie zaprzęgi i wyprawy skuterami śnieżnymi przez ośnieżone krajobrazy; narty i snowboard w okolicy; lodowy bar z napojami w szklankach z lodu; świetne warunki do obserwacji zorzy polarnej; oraz warsztaty rzeźbienia w lodzie dla chętnych.

Icehotel przyjmuje gości od grudnia do kwietnia, gdy temperatury utrzymują konstrukcje w ryzach. Latem zmienia się w galerię sztuki prezentującą zimowe kreacje.

Popularność miejsca sprawia, że planowanie z wyprzedzeniem się opłaca. Hotel oferuje różne pakiety z noclegami, wycieczkami i wyżywieniem, a także opcje ślubne i na inne wydarzenia. W 2024 roku 10 nocy dla dwóch dorosłych w połowie lipca startuje od 152 tysięcy rubli.

Giraffe Manor (Kenia)

dom, drzewa

Giraffe Manor stoi w zacisznej, zielonej dzielnicy Langata w Nairobi. Otoczony ogrodami i bujną roślinnością, mimo miejskiego adresu sprawia wrażenie odosobnionego.

Wzniesiony w 1932 roku w stylu szkockiej myśliwskiej rezydencji, dwukondygnacyjny dom nosi ślad kolonialnej przeszłości Kenii. Dwanaście indywidualnie urządzonych pokoi łączy klasyczną elegancję ze współczesnym komfortem. Charakter dodają antyki, sztuka i akcenty afrykańskie, a trawniki i ogrody budują romantyczną scenerię.

Największą atrakcją są żyrafy Rothschilda, które swobodnie przemierzają teren posiadłości i zaglądają przez okna oraz drzwi w poszukiwaniu przysmaków. Goście karmią je z ręki — wspomnienie, które rzadko blaknie. Śniadania cieszą się szczególnym wzięciem, bo długie rzęsy potrafią pojawić się tuż obok talerza. Trudno o bardziej filmowy początek dnia.

Poza spotkaniami z żyrafami posiadłość zachęca do: odwiedzin sierocińca słoni Fundacji Davida Sheldricka; czasu w Giraffe Centre, gdzie edukacja łączy się z ochroną gatunku; spokojnych spacerów pobliskimi ścieżkami; oraz zabiegów spa, w tym masaży i pielęgnacji skóry.

Obiekt jest otwarty przez cały rok, a największą popularnością cieszy się w porach suchych — od czerwca do października i od grudnia do marca — kiedy podróżowanie i obserwacja zwierząt są najwygodniejsze. Przy takim zainteresowaniu warto rezerwować wcześniej. Ceny pokoi dwuosobowych zaczynają się od 292 tysięcy rubli za noc.

Treehotel (Szwecja)

hotel na drzewie

Treehotel leży we wsi Harads w północnej Szwecji, niedaleko miasta Luleo. Wtopiony w malowniczy las nad rzeką Luleelven, oferuje spokój i bezpośredni kontakt z naturą.

Otwarty w 2010 roku przez Kenta i Brittę Lindvallów, powstał z myślą o hotelu, który stapia się z krajobrazem, a jednocześnie oferuje niecodzienną przygodę: nocleg w designerskich domkach na drzewach. Inspiracją był szwedzki dokument „The Tree Lover”, rozważający rolę lasu i drzew w ludzkim życiu.

Każdy pokój w koronach drzew zaprojektowali inni skandynawscy architekci, dzięki czemu to mała galeria współczesnej architektury: Mirrorcube z lustrzanymi panelami, które odbijają las, aż niemal znika; The UFO, zabawna sylwetka statku kosmicznego; Bird’s Nest, ogromna kryjówka opleciona jak gniazdo; The Cabin, nowoczesna „półka” z szerokim widokiem na las i rzekę; The Blue Cone, prosta i przytulna, wyrazista w formie; oraz The Dragonfly, jeden z największych modułów, który może służyć także za salę spotkań. To miejsce bardziej się kontempluje, niż zwiedza.

Treehotel działa cały rok. Latem króluje zieleń i czas nad wodą; zimą krajobraz przykrywa śnieg i otwiera się przestrzeń do mroźnych aktywności. Każda pora zmienia nastrój — i możliwości. Dla dwóch dorosłych siedem nocy w połowie lipca zaczyna się od 503 tysięcy rubli.

Conrad Maldives Rangali Island (Malediwy)

morze, domy

Conrad Maldives Rangali Island zajmuje dwie prywatne wyspy w atolu Alifu Dhaalu. Prywatny hydroplan zabiera gości z lotniska Velana (Malé) w około 30 minut.

Otwarty w 1997 roku resort zdobywał nagrody za luksus i pomysłowe podejście do wypoczynku. Należący do sieci Hilton celuje w najwyższy komfort, stawiając na harmonię z naturą i niepowtarzalne przeżycia.

Dwie wyspy — Rangali i Rangalifinolhu — łączy most. Na gości czekają nowoczesne wille wykończone naturalnymi materiałami, takimi jak drewno i kamień. Część stoi przy plaży, inne wznoszą się na palach nad wodą, z szerokimi widokami na lagunę. Tu luksus spotyka wodę na wyciągnięcie ręki.

Oferta jest szeroka: restauracje, spa i wellness, snorkeling i nurkowanie, kajaki, narty wodne oraz wiele innych sportów wodnych. Wycieczki obejmują m.in. wędkowanie, wyprawy na spotkanie rekinów wielorybich i wizyty na pobliskich wyspach, by odkryć Malediwy także poza tarasem własnej willi.

Resort działa cały rok. Najkorzystniejszy okres to zwykle od listopada do kwietnia, kiedy pogoda jest słoneczna i sucha. Latem zdarzają się przelotne opady, które zazwyczaj szybko mijają. W 2024 roku 10 nocy dla dwóch dorosłych w połowie lipca startuje od 539 tysięcy rubli.

The Manta Resort (Tanzania)

podwodny hotel

The Manta Resort znajduje się na Pembie, należącej do Archipelagu Zanzibaru w Tanzanii. Namorzyny, intensywne odcienie morza i bogactwo podwodnego życia przyciągają miłośników przyrody i nurkowania.

Otwarty w 2008 roku resort słynie z odosobnienia i jedynego w swoim rodzaju podwodnego apartamentu. Koncept opiera się na zanurzeniu w naturze i oceanie, przy wysokim standardzie komfortu i obsługi. Wyraźnym priorytetem jest także zrównoważony rozwój i troska o środowisko.

Zakwaterowanie obejmuje od willi przy plaży po flagowy podwodny apartament. Wille leżą tuż przy brzegu, w zieleni, z otwartym widokiem na morze i wykończeniem w tradycyjnym stylu z naturalnych materiałów, takich jak drewno i kamień. Pokoje ogrodowe, ukryte w zadbanych zieleniach, zapewniają prywatność i spokój, oferując wszystko, co potrzebne do wygodnego pobytu. Podwodny apartament robi największe wrażenie: ma trzy poziomy — pokład na wodzie na poziomie morza, salon i łazienkę nad wodą oraz zanurzoną sypialnię z panoramicznymi oknami na rafę. Wrażenie jest takie, jakby ocean był prywatnym ekranem.

Resort przyjmuje gości przez cały rok. Najlepsze warunki zazwyczaj panują od czerwca do października oraz od grudnia do marca — idealnie na plażowanie i nurkowanie. W porach deszczowych (kwiecień–maj i listopad) możliwe są przelotne opady, które rzadko przeszkadzają. Ceny wynoszą od 35 tysięcy rubli w niskim sezonie do 118 tysięcy rubli w wysokim sezonie za osobę za noc.