Co spakować na letni trekking i kemping: namiot, śpiwór, warstwowe ubrania, woda i jedzenie, apteczka, nawigacja oraz gadżety dla frajdy i bezpieczeństwa.
Letnia wędrówka to okazja, by odetchnąć od codzienności, zaczerpnąć czystego powietrza i nacieszyć oczy widokami. Żeby ten czas był naprawdę kojący, a nie stresujący, liczy się przygotowanie: pakuj się z głową, zabierz rzeczy niezbędne i omijaj typowe pułapki przeładowanego lub źle zorganizowanego plecaka. Oto przejrzysty, praktyczny przewodnik po tym, co spakować na dzień na szlaku lub kilka nocy pod gwiazdami — tak, by zaskoczenia były wyłącznie miłe.

Solidny namiot. Jeśli nie podróżujesz kamperem, to właśnie niezawodny namiot jest podstawą większości wypadów w plener. Warto przemyśleć liczbę osób, teren i prognozę pogody oraz to, jak łatwo całość przenosić. Namioty trzysezonowe sprawdzają się od wiosny do jesieni: dobrze wentylują, chronią przed deszczem i wiatrem, ale nie są przeznaczone na zimowe ekstrema. Ultralekkie modele redukują wagę i gabaryty na długie trasy. Jedno- i dwuosobowe namioty są kompaktowe i łatwe do noszenia. Rodzinne stawiają na przestrzeń i wygodę kosztem wagi — idealne na kemping przy aucie i dłuższe pobyty. W skrócie: wybierz schronienie, które zapewni komfort i ochronę w typowych letnich warunkach.
Dobry zestaw do spania. Sen potrafi przesądzić o sukcesie wyjazdu, więc dobierz system do planów i terenu. Karimaty z pianki są lekkie, niedrogie i wytrzymałe, zapewniają podstawową izolację od chłodnej, wilgotnej ziemi. Samopompujące łączą piankę z powietrzem, dając więcej wygody i ciepła, ale zajmują nieco więcej miejsca. Materace występują w wersjach lekkich, dmuchanych, które pakują się bardzo małe i dają miękkie podłoże — trzeba tylko pamiętać o pompce lub mocnych płucach — albo z wbudowaną pompką, łatwiejsze w użyciu, lecz większe. Do tego śpiwór (z wkładką lub bez), a jeśli wolisz spać nad ziemią, rozważ hamak z moskitierą: wymaga drzew lub punktów mocowania i daje świetną wentylację z ochroną przed insektami. Drobne dodatki — poduszka, izolacja pod spód, siatki przeciw owadom — zaskakująco mocno podnoszą komfort.
Miękkie krzesło turystyczne. Po dniu w ruchu liczy się wygoda. Składane krzesła z wyściełanym siedziskiem i oparciem łączą podparcie z pakownością. Leżaki kempingowe pozwalają regulować pozycję, choć zwykle są cięższe. Kompaktowe pufy — wypełnione powietrzem lub pianką — w razie potrzeby posłużą też jako poduszka. Odpowiednie siedzisko potrafi dodać obozowi domowego klimatu bez zbędnego balastu.
Stół kempingowy. Stół ułatwia gotowanie i porządkowanie obozowiska. Składane modele to prosty, lekki wybór. Nadmuchiwane oszczędzają miejsce w transporcie. Systemy modułowe oferują blat, który można łączyć z innym sprzętem, np. plecakami lub krzesłami. Rozbudowana kuchnia turystyczna dodaje schowki i wieszaki na utensylia. Sprawdzi się też prosty zestaw „zrób to sam” — ważne, by powstała wygodna powierzchnia, która trzyma jedzenie i sprzęt z dala od ziemi.

Ubieraj się warstwowo, by łatwo dodawać lub zdejmować elementy, gdy pogoda się zmienia. Bawełna odpada — schnie wolno i wychładza — lepiej postawić na syntetyki lub wełnę, które odprowadzają wilgoć i trzymają ciepło, gdy trzeba. Bazę niech stanowią przewiewne warstwy (T-shirty, koszulki termiczne), środek zapewni izolację (polar, cienka bluza lub lekka wiatrówka), a zewnętrzna warstwa to kurtka przeciwdeszczowa. Spodnie szybkoschnące radzą sobie z mokrym szlakiem, a w upały sprawdzą się krótkie spodenki. Funkcjonalna bielizna utrzyma komfort. Nie zapomnij o nakryciu głowy: kapelusz lub czapka na słońce oraz chusta typu buff albo bandana do ochrony karku, twarzy czy głowy.
Skarpety z materiałów syntetycznych lub wełny pomagają zapobiegać pęcherzom i odprowadzają wilgoć — weź kilka par. Długie rękawy i nogawki dodają ochrony przed słońcem i owadami, a niektóre tkaniny mają filtry UV i właściwości odstraszające insekty. Mały detal, który szybko procentuje: nic tak nie podnosi morale, jak świeża, sucha para skarpet.
Obuwie ma znaczenie. Wybierz wytrzymałe buty trekkingowe z grubą podeszwą i membraną, które posłużą dłużej niż jeden sezon. Do obozu lub na łatwe ścieżki spakuj lekkie sandały albo buty sportowe. Przydadzą się też okulary przeciwsłoneczne z dobrą ochroną UV, zegarek z funkcjami nawigacyjnymi i lekka, kompaktowa peleryna przeciwdeszczowa na nagłe ulewy. Kilka rozsądnych wyborów sprawia, że cały zestaw działa skuteczniej.

Letni wyjazd to nie tylko kilometry i panoramy — to również czas na oddech. Warto spakować kompaktowe, lekkie rozrywki, które spodobają się całej ekipie i będą łagodne dla środowiska. Talia kart otwiera drzwi do niezliczonych gier. Podróżne wersje planszówek i gier imprezowych — Uno, Dobble, szachy czy tryktrak — świetnie wypełnią leniwe, gorące godziny. Na aktywne przerwy sprawdzą się frisbee, piłka, badminton, skakanka czy gumy do zabaw. Nad wodą koło lub materac dmuchany ułatwią leniwe pływanie, a płetwy, maska czy nawet pistolety na wodę zamienią upalne popołudnie w czystą zabawę.
Chwile twórcze też mają tu swoje miejsce: mały zestaw do rysunku, proste instrumenty — gitara, ukulele, harmonijka lub marakasy — ożywią wieczory przy ogniu. Książki, magazyny i krzyżówki to sprawdzeni towarzysze. Do obserwacji nieba lub zwierząt przydadzą się teleskop albo lornetka. Odrobina „sprzętu do frajdy” potrafi zbudować wspomnienia na lata.

Bezpieczeństwo ma pierwszeństwo, niezależnie od długości wyprawy. Zawsze noś apteczkę z bandażami, plastrami, środkami odkażającymi i lekami na typowe dolegliwości, a także preparaty na ukąszenia owadów i własne leki na choroby przewlekłe. Po zmroku czołówka lub latarka są znacznie praktyczniejsze niż latarka w telefonie. Do nawigacji weź mapy i kompas, a nie polegaj wyłącznie na elektronice. Ładowarka lub powerbank utrzymają urządzenia przy życiu.
Woda to podstawa: miej zapas i zabierz filtry lub tabletki do uzdatniania. Spakuj lekkie, kaloryczne przekąski, takie jak orzechy, suszone owoce i batony energetyczne. Do kontaktu ze światem przyda się naładowany telefon; w odludnych miejscach bez zasięgu awaryjnym rozwiązaniem może być telefon satelitarny lub krótkofalówka. Gwizdek to prosty, a skuteczny sygnał alarmowy.
Sprzęt do rozpalania ognia — zapałki i zapalniczki w wodoszczelnym opakowaniu — warto uzupełnić krzesiwem. W rejonach występowania dużych drapieżników może być potrzebny gaz pieprzowy na niedźwiedzie lub inne aerozole odstraszające zwierzęta. Dobrym nawykiem jest też zaplanowanie trasy i zostawienie jej opisu bliskim, by wiedzieli, gdzie będziesz. Jeśli to możliwe, rozważ podstawowe kursy pierwszej pomocy i nawigacji w terenie. Odrobina planowania zamienia ryzyko w przewidywalny margines.
Trzymając się tych wskazówek i zabierając niezbędnik, sprawisz, że letni trekking będzie bezpieczniejszy, płynniejszy i zwyczajnie bardziej satysfakcjonujący.