Praktyczny przewodnik po krajach bezwizowych dla Rosjan w czerwcu 2025: Europa, Azja, Afryka, Ameryka Łacińska i Oceania, plus e‑wizy i wizy po przylocie.
Gdy na horyzoncie pojawia się lato, plany wyjazdowe nabierają kształtu. Papierologia wizowa bywa jednak powolna i czasem zawiła. Dobra wiadomość jest taka, że w czerwcu 2025 roku jest sporo państw, do których Rosjanie wjadą bez wizy i bez nadmiernych pytań na granicy. Oto starannie wybrany zestaw miejsc, które rzeczywiście czekają na gości z Rosji.
Najłatwiej postawić na sąsiadów. Białoruś, Kazachstan, Armenia, Uzbekistan, Kirgistan i Tadżykistan nie wymagają wiz od obywateli Rosji. W niektórych wystarczy nawet wewnętrzny paszport. To mocne propozycje na bezstresowy, oszczędny wyjazd: góry, świetna kuchnia, życzliwi ludzie — i wszystko niedaleko.
Są też opcje w Europie. Czarnogóra, Serbia, Bośnia i Hercegowina oraz Mołdawia nadal wpuszczają Rosjan bez wizy, zwykle na 30 lub 90 dni. Malownicze krajobrazy, spokojne tempo i przejrzyste zasady wjazdu — zwłaszcza gdy mamy bilet powrotny i potwierdzone noclegi.
Wciąż jest to ulubiony kierunek. Bez wizy polecimy do Tajlandii (do 60 dni), Wietnamu (do 45 dni), Malezji, Mongolii, Laosu, Korei Południowej i Turcji. ZEA pozwalają zostać do 90 dni. Podstawy są proste: ważny paszport, bilet powrotny i środki na pobyt.
Izrael i Katar również przyjmują rosyjskich podróżnych bez wiz. Pobyt w Izraelu może trwać do 90 dni, a w Katarze do 30. To okazja, by zobaczyć coś innego — od starożytnych miast po ultranowoczesne panoramy.
Kuba, Dominikana, Argentyna, Brazylia, Peru, Kolumbia, Urugwaj i szereg innych państw regionu witają Rosjan bez wiz. W zależności od kraju można zostać od 30 do 180 dni. Morze, słońce, świeże owoce i gościnni mieszkańcy — bez dodatkowej papierologii.
W Afryce Rosjanie wjadą bez wiz do Maroka, Tunezji, Namibii, Republiki Południowej Afryki, na Mauritius, do Botswany i kilku innych państw, zwykle na 30–90 dni. Część krajów wydaje wizy po przylocie — na przykład Egipt, Tanzania i Madagaskar. To duże ułatwienie: bez formalności z wyprzedzeniem, wszystko załatwia się na lotnisku.
Nawet odległe kierunki, takie jak Fidżi, Vanuatu, Palau, Samoa czy Mikronezja, są otwarte dla Rosjan bez wiz. Idealne na pełny reset w naturze. Bilety potrafią kosztować sporo, ale doświadczenie zwykle broni ceny.
Są i takie destynacje, gdzie wiza jest wymagana, lecz jej zdobycie jest proste. Do Indii, Indonezji, Arabii Saudyjskiej i kilku innych krajów można aplikować o e-wizę online. W Kambodży, Jordanii, Nepalu i Tanzanii wizę otrzymuje się po przylocie — szybko i wygodnie.
Nawet tam, gdzie wiza nie jest potrzebna, kilka podstaw ma znaczenie.
— Paszport powinien być ważny co najmniej sześć miesięcy.
— Warto mieć bilet powrotny i potwierdzone zakwaterowanie.
— Możesz zostać poproszony o wykazanie środków na pobyt.
Dla spokoju ducha dobrze jest wcześniej sprawdzić aktualne zasady wjazdu.
W 2025 roku Rosjanie wciąż mogą stosunkowo łatwo poznawać świat. Ponad 80 krajów jest dostępnych bez wiz lub skomplikowanych procedur. Niezależnie od tego, czy marzy się plażowy odpoczynek, spacer po europejskich starówkach czy wyprawa do południowoamerykańskiej dżungli — wszystko leży na stole. Wybierz kierunek, sprawdź warunki wjazdu i ruszaj.