13:31 22-11-2025
Codzienność w starożytnym Egipcie: jedzenie, higiena zębów i gry planszowe
Poznaj codzienne życie w starożytnym Egipcie: co jedzono, jak dbano o zęby i w co grano. Chleb, piwo, warzywa, senet i proste protezy – sprawdź wnioski badań.
Starożytny Egipt przywodzi na myśl piramidy, faraonów i Nil. A jednak za tą monumentalną sceną toczyło się zwyczajne życie: ludzie jedli, chorowali, szukali lekarstw i znajdowali czas na odpoczynek. Badacze coraz uważniej przyglądają się temu ludzkiemu wymiarowi cywilizacji — a ich wnioski są naprawdę intrygujące.
Chleb, piwo i owoce: codzienne podstawy na stole
Chleb i piwo były w Egipcie najpopularniejszymi produktami. Chleb wypiekano z emmer i jęczmienia, często z dodatkiem przypraw lub daktyli, szczególnie w zamożniejszych domach. Piwo, również jęczmienne, było gęste, pożywne i pił je niemal każdy.
Jedzono też sporo warzyw — cebulę, czosnek, sałatę i fasolę. Najczęstszymi owocami były figi, daktyle i winogrona. Zwykli ludzie opierali dietę głównie na produktach roślinnych, natomiast mięso i ryby zarezerwowane były na święta albo dla zamożnych. Ryby trafiały prosto z Nilu: sumy, tilapie i inne.
Badacze analizowali nawet szczątki ludzkie i ustalili, że dzieci i dorośli jedli inaczej. Dzieciom podawano na przykład mleczne papki, by wspierać wzrost.
Jak dbali o zęby
Zęby Egipcjan dalekie były od ideału. Szorstkie jedzenie, piasek w mące i kiepska jakość wody robiły swoje. Mimo to próbowali sobie radzić.
Istnieli specjaliści zajmujący się wyłącznie uzębieniem. Jeden z nich, Hesy-ra, pełnił nawet funkcję osobistego dentysty faraona. Leczenie opierało się na ziołach, pastach, płukankach i specjalnych maściach. Archeolodzy odnaleźli narzędzia przypominające współczesny sprzęt dentystyczny.
Niektórzy nosili proste protezy, a w niektórych przypadkach podejmowano nawet próby zastępowania brakujących zębów. Nie były to oczywiście implanty w dzisiejszym rozumieniu, ale same próby robią wrażenie — pokazują troskę o zdrowie w granicach ówczesnych możliwości.
W co grali starożytni Egipcjanie
Jedną z najpopularniejszych rozgrywek był Senet, gra planszowa nieco przypominająca warcaby czy tryktraka. Grali w nią i królowie, i zwykli ludzie. Miała też wymiar sakralny — często umieszczano ją w grobowcach w przekonaniu, że przyda się w życiu po śmierci.
W minionym roku nie pojawiły się nowe znaleziska archeologiczne związane z grami. Mimo to dotychczasowe dowody wystarczają, by zobaczyć, że Egipcjanie potrafili się odprężyć i cenili czas wolny.
Czego dowiedzieliśmy się o codzienności
Najnowsze badania pokazują, że życie w starożytnym Egipcie było uporządkowane i przemyślane. Ludzie starali się jeść dobrze, leczyć dolegliwości, dbać o siebie i znajdować czas na gry planszowe. I dotyczyło to nie tylko zamożnych — także zwykli Egipcjanie mieli dostęp do pożywienia, opieki i rozrywki, choć w skromniejszych odmianach.
W miarę jak badacze odsłaniają kolejne szczegóły, ta cywilizacja przestaje wydawać się odległa: za piramidami i mumiami krył się puls codzienności — chleb na stole, domowe rytuały i niezmienna chęć, by pozostać w zdrowiu.