05:27 19-11-2025
Niezwykłe fontanny Nowego Jorku: tragedie, sztuka, zakazy
Poznaj fontanny Nowego Jorku i ich zaskakujące dzieje: Hamilton, Audrey Munson, Josephine Shaw Lowell i Pomona. Fakty, skandale i zasady kąpieli w fontannach.
W Nowym Jorku fontann nie sposób przeoczyć — stoją wzdłuż wielu ulic i placów, ożywiają skwery i w upały dają upragniony łyk chłodu. A jednak za tym połyskiem kryją się historie, których mało kto się spodziewa.
Skandaliczne małżeństwo i śmierć: fontanna Roberta Raya Hamiltona
W Riverside Park przy 76. ulicy stoi skromna fontanna poświęcona Robertowi Rayowi Hamiltonowi. Niegdyś znanemu politykowi i krewnemu Alexandra Hamiltona, którego los potoczył się tragicznie: żona oszukała go, udając ciążę, a później łączono ją z zabójstwem. Sam Hamilton zginął w tajemniczych okolicznościach w Wyoming. Fontannę wzniesiono po jego śmierci, w 1906 roku — cichy znak pamięci po życiu, które rozpadło się na oczach publiczności.
Modelka o smutnym losie: Pomnik Strażaków i Audrey Munson
Dalej na północ w tym samym parku, w okolicach 100. ulicy, Pomnik Strażaków zdobi rzeźba, do której pozowała Audrey Munson — jedna z najsłynniejszych modelek początku XX wieku. Znana jako Amerykańska Wenus, pozowała do wielu nowojorskich rzeźb. Jej własna historia jednak zakończyła się w szpitalu psychiatrycznym, gdzie spędziła ponad 60 lat. Kontrast między zachwytem miasta a jej losem do dziś potrafi uderzyć.
Hołd dla nieugiętej kobiety: fontanna w Bryant Park
Na południowym krańcu Bryant Park stoi fontanna upamiętniająca Josephine Shaw Lowell, kobietę, która walczyła o ubogich i sprawiedliwość społeczną. Był to pierwszy miejski pomnik poświęcony kobiecie. Zimą szron chwyta granit i nadaje mu szczególny charakter — jakby kamień przeglądał własne wspomnienia.
Gdy sztuka nie wszystkim odpowiada: fontanna Pulitzera
Przy wejściu do Central Parku od Piątej Alei znajduje się fontanna z Pomoną, boginią płodności. Rzeźbiarz pracujący nad dziełem zmarł, zanim je ukończono. Pewna zamożna kobieta, Alice Vanderbilt, tak nie znosiła tego widoku, że zmieniła pokój w hotelu, by nie oglądać posągu przez okno — dyskretne przypomnienie, że sztuka publiczna często ściera się z prywatnym gustem.
No więc, czy można kąpać się w fontannach?
Niektóre nowojorskie fontanny bywały też basenami. W Washington Square Park w 1935 roku wodę puszczono właśnie po to, by można było się wykąpać. Dziś w większości miejskich fontann kąpiele formalnie nie są zakazane, ale urzędnicy je odradzają: woda może nie być zbyt czysta, a urządzenia łatwo uszkodzić. W niektórych miejscach, jak Bryant Park, pływanie jest wprost zabronione.