17:20 29-12-2025

Rejs łodzią po podziemnych rzekach: Słowenia, Wietnam, Filipiny

Poznaj najlepsze podziemne rzeki na rejs łodzią: Jaskinia Planina w Słowenii, Phong Nha w Wietnamie i Puerto Princesa na Palawanie. Terminy i rezerwacje.

By Doremo - Own work, CC BY-SA 3.0, Link

Wyobraź sobie, że suniesz łodzią po rzece płynącej głęboko pod ziemią. Jest cicho, kamienne ściany otulają przestrzeń, z sufitu zwisają stalaktyty, a snop światła drży na wodzie. Podziemne rejsy to nie zwykłe wycieczki, lecz pełnoprawne przygody. I nic dziwnego, że zyskują fanów w zawrotnym tempie. Trzy miejsca, w których naprawdę warto tego spróbować, to Słowenia, Wietnam i Filipiny.

Słowenia: gdzie dwie rzeki spotykają się pod ziemią

Słowenia słynie z jaskiń — jest ich tu ponad 11 tysięcy. A jeśli chodzi o pływanie pod ziemią, prym wiedzie Jaskinia Planina. To właśnie tutaj rozgrywa się rzadkie zjawisko: dwie rzeki, Pivka i Rak, łączą się pod powierzchnią, tworząc nową — Unicę.

To zwiedzanie bardziej przypomina ekspedycję niż spacer. Trwa 4–5 godzin i prowadzi przez kilka podziemnych komór. Organizatorzy zapewniają potrzebny sprzęt, a wyprawy odbywają się wyłącznie w suchą pogodę, gdy poziom wody jest niski.

W Słowenii są też inne ikony — Jaskinia Postojna i Jaskinie Szkocjańskie — jednak zwykle poznaje się je pieszo lub małą kolejką. Rejs łodzią to tu wyjątek i czeka właśnie w Jaskini Planina.

Wietnam: łódź w serce góry

W centralnym Wietnamie, w Parku Narodowym Phong Nha–Ke Bang, znajduje się jedna z najsłynniejszych jaskiń rzecznych: Jaskinia Phong Nha. To obiekt z listy UNESCO i od lat ulubieniec podróżnych.

Trasa zaczyna się we wsi Son Trach. Najpierw łódź płynie po rzece Son, by zaraz potem wpłynąć prosto w masyw. Około półtora kilometra spędza się w ciemności, mijając monumentalne formacje — stalaktyty i stalagmity. Jest chłodno, cicho i zaskakująco pięknie.

Dostępne są różne formaty wycieczek: od krótkich wypadów po dłuższe warianty z kajakami. Kluczowy jest sezon suchy, od listopada do kwietnia — wtedy poziom wody pozwala na bezpieczny rejs.

Filipiny: podziemna rzeka na Palawanie

Na filipińskiej wyspie Palawan Podziemna Rzeka Puerto Princesa należy do najdłuższych tego typu na świecie. Całość działa jak sprawnie prowadzony park: łodzie, przewodnicy, transfery, a dla chętnych nawet zjazd tyrolką.

Wyprawa startuje we wsi Sabang, skąd łódź dowozi do wejścia do jaskini. Dalej przesiadka na mniejszą jednostkę i już po chwili płynie się głębiej w skałę. W środku żyją nietoperze, dookoła wyrastają fantazyjne formy skalne, a ciszę przerywa jedynie plusk wody i głos przewodnika.

Z uwagi na ogromne zainteresowanie obowiązują wcześniejsze rezerwacje. Dzięki temu środowisko jest chronione, a trasa — nieprzeciążona.

Która robi największe wrażenie?

Słowenia to spokojny, rzadziej wybierany kierunek dla tych, którzy szukają prawdziwej przygody i kontaktu z naturą bez tłumów.

Wietnam oferuje prostą logistykę i nagrodę w postaci autentycznego cudu natury — łatwo zaplanować, trudno zapomnieć.

Filipiny łączą piękno z wygodą — idealne, jeśli marzy się dzikość w dopracowanej, świetnie zarządzanej oprawie.

Na koniec

Podziemne trasy wodne otwierają okno na inny świat. Nie ma tu słońca — jest woda, skała i dreszcz przejścia do rzeczywistości, która wydaje się z innego wymiaru. Każde z tych miejsc ma własny charakter: jedne stawiają na rzadkość i spokój, inne na widowiskowość i komfort.

Jeśli szukasz czegoś nieoczywistego na kolejną podróż, rozważ podziemną rzekę. Sprawdź wcześniej sezon, zarezerwuj wycieczkę i zabierz latarkę. W jaskiniowej ciemności naprawdę się przydaje.