17:37 26-12-2025

Waluta na wyjazd: co zabrać i jak płacić w Turcji, Egipcie, Tajlandii, ZEA, Chinach, na Malediwach, w Indonezji, na Sri Lance, na Kubie i w Wietnamie

Sprawdź, jaką walutę zabrać i gdzie wymienić: dolary, euro czy lokalne? Praktyczne wskazówki dla Turcji, Egiptu, Tajlandii, ZEA, Chin, Wietnamu i Malediw.

© A. Krivonosov

Planowanie zagranicznej podróży zaczyna się od prozaicznej zagwozdki: jaką walutę zabrać. Dolary, euro czy pieniądze miejscowe? Gdzie i w jaki sposób najlepiej je wymienić? Od tych decyzji zależy nie tylko wygoda płatności, ale też to, na ile wystarczy budżetu.

Każdy kraj ma własne reguły gry. W jednych miejscach dolary sprawdzają się znakomicie, w innych wygodniejsze są euro, a bywa, że akceptowana jest wyłącznie lokalna waluta. Liczą się również detale: stan banknotów, ich nominał czy punkt wymiany potrafią diametralnie zmienić rachunek.

Poniżej — przejrzysty, kraj po kraju, przegląd tego, co zabrać i jak płacić w popularnych kierunkach urlopowych: Turcja, Egipt, ZEA, Tajlandia, Malediwy, Indonezja, Sri Lanka, Kuba i Wietnam. Mając podstawy uporządkowane, łatwiej uniknąć zbędnych opłat i czuć się na miejscu swobodnie.

Turkey

Alicembasli, CC BY 4.0, via Wikimedia Commons

Do Turcji można zabrać zarówno dolary, jak i euro — w dużych kurortach obie waluty są powszechnie akceptowane. W prywatnych sklepach, aptekach i na straganach z pamiątkami płatności w USD lub EUR zazwyczaj przechodzą bez komplikacji.

Biura podróży zwracają uwagę, że banknoty dolarowe wydrukowane przed 2006 rokiem potrafią sprawiać kłopot przy wymianie. Niewielkie sklepy lub stoiska czasem je przyjmą, jeśli nie są mocno zużyte, ale bywa różnie. Zdarza się też, że niektóre punkty biorą ruble — kurs bywa jednak niekorzystny.

Wymieniać można na lotniskach, w bankach i kantorach, również w dużych centrach handlowych. Warto wypatrywać żółtych szyldów „Exchange Office”. Obsługa może poprosić o paszport, choć nie jest to reguła.

Prosty sposób na zdobycie lir to drobne zakupy w kurortach Antalyi: płacimy w dolarach lub euro, a resztę dostajemy w lirach. Mały trik, który często ułatwia życie na miejscu.

Egypt

Abdelrhman 1990, CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons

Do Egiptu można zabrać dolary i euro, choć rozsądniejszym wyborem są dolary. Najpewniej sprawdzają się nowsze serie banknotów, wydane po 2006 roku.

Delikatnie zużyte dolary bywają przyjmowane, ale nie wszędzie. W takim wypadku bezpieczniej wymieniać je w banku, a nie w bankomacie. Kantory nie przyjmują banknotów USD sprzed 2000 roku.

Euro też działa, ale często dolary i euro są liczone w tym samym przeliczniku, co czyni transakcje w euro mniej opłacalnymi.

Na miejscu da się płacić dolarami, jednak wymiana niewielkiej kwoty na funty egipskie ułatwia codzienne wydatki — bilety autobusowe, wodę, toalety publiczne i drobne zakupy.

Wymiany na lotnisku lepiej unikać z powodu słabych kursów. Punkty w kurortach lub przy hotelach zwykle proponują lepsze warunki.

Thailand

IoaWIB HRNGVW fueaiu, CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons

Do Tajlandii można zabrać dolary, euro albo baty. Baty da się kupić w niektórych dużych bankach w Rosji, ale podróż z dolarami zwykle wychodzi korzystniej — łatwo je wymienić po dobrym kursie.

Biura podróży podkreślają, że wszystkie płatności w Tajlandii odbywają się w lokalnej walucie. Przywożenie rubli do wymiany na miejscu nie jest zalecane z powodu słabego kursu.

Najlepsze warunki oferują zwykle banki. Warto pamiętać, że banknoty USD z 1996 roku są powszechnie odrzucane. Lepszy kurs dostają wyższe nominały — 50 i 100 dolarów — niż mniejsze (1, 5, 10, 20).

Jeśli korzystasz z zagranicznej karty, bankomaty wypłacają wyłącznie baty i pobierają stałą opłatę 220 THB za transakcję. Przy częstych drobnych wydatkach gotówka w portfelu pozwala uniknąć niepotrzebnych prowizji.

UAE

trolvag, CC BY-SA 3.0, via Wikimedia Commons

W ZEA najłatwiej i zazwyczaj najkorzystniej mieć dolary. Euro również są przyjmowane, ale kurs bywa mniej atrakcyjny.

Eksperci wskazują, że banknoty USD z 2013 roku i nowsze wymienia się po standardowych stawkach. Starsze mogą zostać odrzucone albo wymienione z 5–10-procentowym dyskontem do kursu oficjalnego. W dużych galeriach niektóre sklepy przyjmują dolary wprost i wydają resztę w dirhamach, co jest wygodne.

Najlepsze kursy mają zwykle banki, choć warto sprawdzić godziny pracy i być gotowym okazać paszport. Kantory w centrach handlowych to popularna alternatywa z dobrymi stawkami i bez konieczności okazywania dokumentu. Lotniskowe i hotelowe punkty wymiany działają, ale zwykle mniej korzystnie.

China

Wang 02 maenaIEH, CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons

Do Chin warto zabrać dolary i juany. W razie potrzeby w wymianie mogą pomóc lokalni przewodnicy. Ponieważ walutą obcą nie da się płacić, dolary trzeba zamienić na juany.

Najbezpieczniejsze są nowsze serie banknotów USD. Wymieniać można na lotnisku lub w dedykowanych punktach; w hotelach kursy są zwykle gorsze.

Uliczne i targowe „kantory” lepiej omijać ze względu na ryzyko fałszywek lub podmian. Jeśli nie uda się wcześniej zdobyć nowszych dolarów, przylot z juanami będzie rozsądniejszy.

W całych Chinach, także na Hajnan, karty UnionPay działają tam, gdzie dostępne są terminale. Taksówki i wielu drobnych sprzedawców nie korzystają z terminali, opierając się na płatnościach QR w lokalnych aplikacjach (Alipay, Tencent, WeChat i innych). Rosyjskich kart UnionPay nie da się jeszcze podpiąć do tych portfeli, co sprawia, że gotówka bywa praktyczniejsza.

Maldives

Gzzz, CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons

Na Malediwy najlepiej zabrać dolary lub euro, z preferencją dla nowszych banknotów USD wydanych po 2009 roku (najlepiej z niebieskim paskiem zabezpieczającym).

Co ciekawe, większość hoteli na wyspach nie akceptuje lokalnej waluty — rufiyaa. Dlatego biura podróży odradzają wymianę dolarów lub euro na rufie po przylocie do Malé.

Warto pamiętać o jeszcze jednym detalu: wiele hoteli nie przyjmuje banknotów 1 USD. W codziennych płatnościach praktyczniejsze są nominały 5, 10 lub 20 dolarów.

Indonesia

Bank Indonesia, Public domain, via Wikimedia Commons

Do Indonezji, w tym na Bali, zalecane są dolary lub euro. Preferowane są nowsze serie USD (po 2006 roku), ponieważ starsze banknoty mogą zostać odrzucone lub wymienione po gorszym kursie.

Wszystkie płatności odbywają się w rupiach indonezyjskich, więc część środków warto wymienić od razu — na taksówki, sklepy i codzienne wydatki. Obcej gotówki nie użyjemy do zakupów.

Wymiana w hotelach bywa najmniej opłacalna. Lepiej wybierać banki lub certyfikowane kantory, takie jak Authorized Money Changer i No Commission — są bardziej wiarygodne i często oferują lepsze warunki. Na lotnisku też wymienimy pieniądze, choć stawki zwykle są słabsze.

Trzymaj się przejrzystych punktów wymiany i unikaj ulicznych okienek, gdzie mogą pojawić się sztuczki lub ukryte opłaty.

Na Bali w wielu miejscach turystycznych akceptowane są międzynarodowe karty Visa i MasterCard. W bardziej odludnych rejonach oraz przy drobnych zakupach gotówka w rupiach jest niezbędna. Bankomaty mają limity wypłat i mogą naliczać dodatkowe prowizje, dlatego rozsądna rezerwa gotówki oszczędzi czasu i kłopotu.

Sri Lanka

Umedha Shanka Indranath Hettigoda, CC BY-SA 2.0, via Wikimedia Commons

Na Sri Lance działają zarówno dolary, jak i euro, z lekkim wskazaniem na dolary. Najlepiej mieć banknoty wydane po 2009 roku; banknoty z 1996 roku również bywają przyjmowane.

Biura podróży rekomendują wymianę na lotnisku w Kolombo, gdzie kursy są zazwyczaj najkorzystniejsze. Wiele hoteli również prowadzi wymianę, ale ich stawki są zwykle słabsze.

Warto zachować oficjalny paragon z wymiany do momentu wyjazdu — umożliwi on odkupienie niewykorzystanych rupii za dolary lub euro na lotnisku w Kolombo po kursie skupu.

Płatności na wyspie odbywają się w rupiach lankijskich. W strefach turystycznych niektóre hotele, restauracje i sklepy przyjmują obcą walutę, wydając resztę w rupiach.

Cuba

Edgardo W. Olivera from Montevideo, Uruguay, CC BY 2.0, via Wikimedia Commons

Na Kubę warto zabrać i dolary, i euro. Dolarami można płacić lub wymieniać je na peso kubańskie, natomiast na wycieczki często potrzebne są euro, bo wielu organizatorów preferuje właśnie tę walutę. Banknoty sprzed 1996 roku mogą sprawiać kłopoty przy wymianie, więc bezpieczniej mieć nowsze serie.

Najprzewidywalniejsze kursy oferują oficjalne punkty wymiany w kurortach lub przy hotelach. Wymiana na lotnisku jest możliwa, choć z reguły mniej opłacalna.

W Hawanie i Varadero akceptowane są karty Mir, jednak przelicznik bywa mało atrakcyjny, a słabe łącze internetowe potrafi przerwać transakcję. Do napiwków, taksówek i drobnych zakupów warto mieć przy sobie gotówkę w małych nominałach — tu naprawdę rozwiązuje wiele drobnych problemów.

Bankomaty są nieliczne i zawodne, często obsługują tylko część kart zagranicznych. Lepiej zaplanować budżet z wyprzedzeniem i mieć gotówkę na główne wydatki.

Vietnam

Cookie Nguyen, CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons

Do Wietnamu najlepiej zabrać dolary lub euro, z preferencją dla nowszych banknotów USD wydanych po 2006 roku. Starsze mogą zostać odrzucone albo wymienione po gorszym kursie.

Na co dzień wygodniej płacić w dongach wietnamskich. Wymieniać można w oficjalnych punktach, hotelach, na lotniskach, a nawet w sklepach jubilerskich — te ostatnie często oferują najbardziej konkurencyjne kursy.

Wyższe nominały USD (50 i 100) zwykle dostają lepszy kurs niż mniejsze.

Obca waluta zazwyczaj nie jest akceptowana do bezpośrednich płatności. W rejonach turystycznych zdarza się, że przyjmowane są dolary lub euro, ale resztę wydaje się w dongach i po mniej korzystnym przeliczniku.

Wywóz dongów jest nielegalny, więc lepiej nie zostawiać ich na pamiątkę. Jeśli coś zostanie, wymień je z powrotem na dolary lub euro na lotnisku przed odlotem — zachowaj potwierdzenie wymiany.

Karty Visa i MasterCard przydają się do wypłat z bankomatów, choć obowiązują prowizje i limity na transakcję. Dla wielu podróżnych najbardziej ekonomiczne okazuje się połączenie gotówki w dolarach lub euro z zapasem lokalnej waluty pod ręką.