01:41 15-11-2025
Most Øresund po 25 latach: jak zmienił Kopenhagę i Malmö i dokąd zmierza
Poznaj historię i przyszłość mostu Øresund: 25-lecie, wpływ na rynek pracy Kopenhagi i Malmö, problemy z utrzymaniem oraz plany metra i korytarza Fehmarn Belt.
Na styku granicy między Danią a Szwecją stoi niezwykłe dzieło inżynierii — most Oresund. Łączy Kopenhagę z Malmö i od 25 lat kształtuje codzienność dziesiątek tysięcy ludzi. To więcej niż trasa: stał się skrótem myślowym dla współpracy, wygody i nowych możliwości.
Jaki to most?
Ściśle rzecz biorąc, Oresund to nie tylko most. To sekwencja konstrukcji: długi wiadukt, tunel i sztuczna wyspa, ciągnące się łącznie niemal na 16 kilometrów. Samochody jadą górnym poziomem, pociągi dolnym. Taki podział utrzymuje otwarte szlaki żeglugowe w cieśninie i nie koliduje ze startami oraz lądowaniami na pobliskim lotnisku.
Budowę rozpoczęto w 1995 roku, a przeprawę otwarto 1 lipca 2000. Nad projektem pracowali eksperci z kilku krajów, a później uhonorowano go prestiżową międzynarodową nagrodą za elegancję i inżynieryjną pomysłowość.
Jak most zmienił codzienność
Dziś przez most podróżuje około 100 tysięcy osób dziennie. Większość to Szwedzi pracujący w Danii, co zamieniło przeprawę w kręgosłup ogromnego regionu pracy z ponad czterema milionami mieszkańców.
Obraz nie jest jednak w pełni symetryczny. W Malmö słychać, że gospodarcze korzyści mocniej czuć w Kopenhadze. Wielu Szwedów dojeżdża do pracy w Danii, pozostając przy życiu w Szwecji, a lokalne władze dyskutują, jak sprawić, by życie po obu brzegach było bardziej wyrównane. Wrażenie nierównych zysków trudno strząsnąć.
Rocznica — i kilka niepożądanych niespodzianek
1 lipca 2025 roku most obchodził 25-lecie. Z tej okazji duńskie i szwedzkie władze podpisały porozumienie mające ułatwić życie stałym przekraczającym granicę, zapowiadając lepsze połączenia transportowe, mniej biurokracji i bardziej spójny region.
Ale komplikacje pojawiły się w najgorszym możliwym momencie. Wiosną stwierdzono zużycie torów kolejowych. Częstotliwość pociągów spadła do jednego odjazdu na godzinę, część pasażerów przerzuciła się na autobusy, a powrót do normalnego rozkładu zajął niemal miesiąc. To było wyraźne przypomnienie, że nawet sztandarowa arteria zależy od systematycznego utrzymania.
Co dalej z przeprawą?
Mimo wieku połączenie Oresund nie wybiera się na emeryturę. Zarząd jest przekonany, że może przewozić znacznie więcej pasażerów. Do 2030 roku liczba osób podróżujących przez cieśninę każdego dnia ma sięgnąć 30 tysięcy.
Planowana jest także linia metra między Kopenhagą a Malmö. Jechałaby szybciej niż obecne pociągi i wyraźnie odciążyłaby przeprawę, a otwarcie przewiduje się około 2035 roku.
Tymczasem w budowie jest tunel między Danią a Niemcami (Fehmarn Belt), który ustawia Oresund jako część większego europejskiego korytarza transportowego.
Granice nie zniknęły
Most zbliżył oba kraje, lecz granic nie wymazał. Pandemia, zmiany w prawie i bardziej rygorystyczne kontrole przypominają, że reguły wciąż obowiązują. Dla przywykłych do swobody ruchu tarcie bywa odczuwalne — to okazjonalne sprowadzenie na ziemię w regionie zbudowanym na otwartości.