09:36 17-12-2025

Urak Lawoi na Ko Lipe: kultura, język i wpływ turystyki

Poznaj Urak Lawoi z Ko Lipe w Tajlandii: nomadzi morza, ich język, tradycje i wyzwania związane z turystyką. Zobacz, jak chronią kulturę i życie nad wodą.

By Diego Delso, CC BY-SA 3.0, Link

Na skraju Tajlandii, pośród ciepłych fal Morza Andamańskiego, żyje społeczność, której sposób życia od pokoleń wymyka się utartym schematom. To Urak Lawoi, często nazywani nomadami morza. Nie przemierzają lądu — ich szlakami są otwarte wody, a domami wyspy i łodzie.

Kim są Urak Lawoi

Te społeczności zamieszkują południe Tajlandii, w tym wyspę Ko Lipe. Dawniej prowadzili niemal wędrowny tryb życia — przenosili się z miejsca na miejsce, łowili ryby, zbierali owoce morza i żyli z tego, co dawała woda. Nazywają siebie ludźmi morza i nawet dziś, gdy wokół wszystko się zmienia, to właśnie ono pozostaje ich głównym źródłem utrzymania i natchnienia.

Język i tradycje

Urak Lawoi posługują się własnym językiem, bliskim malajskiemu. Używa go jednak coraz mniej osób — zwłaszcza dzieci. W szkołach uczy się po tajsku, więc mowa przodków powoli się cofa. Jeśli trend się utrzyma, język może z czasem zniknąć.

Kultura tych społeczności jest silnie zakorzeniona: śpiewają i tańczą, obchodzą święta według własnych zwyczajów i wierzą, że wszystko wokół — drzewa, woda, wiatr — ma swoje życie. W części wiosek pojawiły się już świątynie buddyjskie i wpływy innych religii, lecz oś praktyk wciąż krąży wokół natury. Nietrudno dostrzec, że to właśnie ona spina ich codzienność w spójną całość.

Kiedy nadeszła turystyka

Ko Lipe, gdzie mieszka wielu Urak Lawoi, stała się magnesem dla odwiedzających. Wyspa dorobiła się miana „Malediwów Tajlandii” dzięki plażom i krystalicznej wodzie. Za urodą przyszła pomyślność, ale też rosnąca presja.

Łowiska, z których korzystali miejscowi, ustąpiły miejsca hotelom. Ziemia, którą przez lata uważano za swoją, bywa, że trafia w cudze ręce. Część rodzin traci dostęp do brzegu, a wraz z nim rytm życia, który znali. Trudno nie zauważyć, że to zderzenie dwóch światów: dla Urak Lawoi morze nie jest wyłącznie zajęciem, lecz elementem tożsamości.

Co dalej

Działają inicjatywy wspierające Urak Lawoi w ochronie kultury: szkoły, w których dzieci uczą się języka przodków, oraz programy niosące pomoc. Wciąż budują łodzie, odprawiają obrzędy przed wypłynięciem i opowiadają najmłodszym o życiu dawnych pokoleń. Dopóki te tradycje są przekazywane dalej, społeczność trwa.