09:54 12-12-2025
Śladami kina: najsłynniejsze lokacje z filmów i seriali na świecie
Odkryj kultowe lokacje filmowe: Nowa Zelandia, Szkocja, Islandia, Rzym, Nowy Jork, Tunezja. Przewodnik dla fanów kina podróżujących śladami produkcji.
Wielu z nas oglądało filmy, w których zapierające dech krajobrazy i imponujące miasta stają się częścią opowieści. A co, jeśli pójść o krok dalej i ruszyć do miejsc, gdzie powstawały kultowe produkcje? Podążanie śladami kina to okazja nie tylko dotknąć magii filmu, lecz także zobaczyć świat oczami reżyserów i ekranowych bohaterów. Oto jedne z najsłynniejszych lokalizacji, które gościły uwielbiane produkcje — oraz kilka wskazówek, jak zamienić taką wyprawę w przygodę, którą chce się opowiadać innym.
Nowa Zelandia — Władca Pierścieni i Hobbit
Miejsca zdjęciowe Władcy Pierścieni i Hobbita w Nowej Zelandii urosły do rangi pielgrzymkowych, bo spektakularne scenerie kraju z niezwykłą dokładnością ożywiły Tolkienowskie Śródziemie.
Jednym z najbardziej rozpoznawalnych punktów jest Hobbiton w okolicach Matamaty na Wyspie Północnej. Zbudowany na farmie Alexander, hobbitowy skansen był planem scen rozgrywających się przy domach Bilba i Froda Bagginsów. Po zakończeniu zdjęć do Hobbita dekoracje zachowano i dziś to pełnoprawna atrakcja: można przespacerować się alejkami, zobaczyć słynne Bag End i zajrzeć do gospody Green Dragon. Trudno o bardziej namacalną bramę do fantastyki.
Surowe pejzaże Parku Narodowego Tongariro na Wyspie Północnej zastąpiły mroczne, wulkaniczne obszary Mordoru. Góra Ngauruhoe stała się filmową Górą Przeznaczenia — obrazem na stałe sklejającym się z dramatem sagi.
W pobliżu Queenstown na Wyspie Południowej, Glenorchy i malownicze jezioro Wakatipu były szerokimi planami Rohan i rozległych pól, gdzie rozgrywały się epickie bitwy. W Glenorchy kręcono też fragmenty górskiej wyprawy Drużyny, a sama skala krajobrazu opowiada tu pół historii.
Na Wyspie Południowej rzeka Pelorus stała się sceną słynnego spływu w beczkach w Hobbicie: Pustkowiu Smauga. Dzika, nienaruszona sceneria idealnie zagrała z przygodowym tonem filmu.
Również na południu kraju Mount Cook, najwyższy szczyt Nowej Zelandii, pomógł sportretować bezludne rubieże Śródziemia, w tym okolice Rohanu i Anduiny. Fiordland, z alpejskimi jeziorami i wodospadami, podbił eteryczne piękno Lothlórien i innych zaczarowanych krain. Niewiele miejsc ma tak wrodzony filmowy nerw.
Krótko mówiąc, wachlarz nowozelandzkich pejzaży — od gór po lasy i rzeki — pozwala wejść w urok Śródziemia niemal bez wysiłku.
Szkocja — Harry Potter
Szkocja odegrała kluczową rolę w kształtowaniu filmowego świata czarodziejów. Jej dramatyczne krajobrazy kadrują jedne z najbardziej pamiętnych ujęć serii. Na czele stoi wiadukt Glenfinnan, natychmiast rozpoznawalny jako trasa Ekspresu do Hogwartu.
Ten smukły most kolejowy w Szkockich Highlands stał się jednym z emblematów całej franczyzy. To tędy Harry i przyjaciele jadą do szkoły — i właśnie tu w drugim roku latający samochód goni pociąg.
21‑łukowy wiadukt przerzuca się nad doliną w pobliżu malowniczych wód Loch Shiel. Dziś to magnes dla odwiedzających, z których wielu wybiera parowy pociąg Jacobite jadący trasą filmowego składu. Fikcja nabiera tu zaskakująco realnych kształtów.
Loch Shiel, położone tuż obok, również pojawia się na ekranie, gdy pociąg sunie na tle posępnych gór. Lustro wody dodaje scenerii hipnotycznego spokoju.
Choć większość ujęć zewnętrznych Hogwartu powstawała w Anglii, szkockie zamki i krajobrazy zaważyły na wyglądzie i nastroju szkoły. Widoki inspirowały się miejscową architekturą i potężnymi pasmami górskimi, które dodają kadrom splendoru i tajemnicy.
Glen Coe to kolejny ważny plener — w Więźniu Azkabanu widzimy tu surowe okolice chatki Hagrida i terenów wokół Hogwartu. Tutejsze góry trafnie oddają odosobnienie i zachwyt, jakich wymaga ta opowieść. Na żywo te obrazy łatwo zamieniają nostalgię w coś namacalnego.
Islandia — Gra o tron
Islandia stała się filarem Gry o tron: jej surowe piękno oddało tajemnicę i twardy charakter Północy Westeros. Lodowce, wulkany, pola lawowe i wodospady były naturalnymi planami dla historii zza Muru i w krainach Wolnych Ludzi.
Park Narodowy Thingvellir — historyczne miejsce dawnego islandzkiego parlamentu — gościł liczne sekwencje niebezpiecznych wędrówek za Murem. Szczególnie wąwóz Almannagjá udawał zdradliwe przełęcze, z których korzystali Wolni Ludzie i Nocna Straż. Lodowcowe formy i skały parku idealnie podbiły ascetyczny nastrój serialu.
Vatnajökull, jeden z największych lodowców w Europie, pojawia się w scenach osadzonych za Murem, zwłaszcza podczas wypraw Nocnej Straży. Bezbrzeżny lód i kapryśna pogoda wyrażają bezwzględność Północy — kluczową dla wątków Jona Snowa, Wolnych Ludzi i Białych Wędrowców.
Pola lawowe Dimmuborgir, z upiornymi wulkanicznymi kształtami, wyznaczyły klimat obozowisk Wolnych Ludzi, w tym scen z Mancem Rayderem, gdy Jon do nich dołącza. Poszarpane formacje dodają pejzażowi surowej, pozaziemskiej energii.
Grjótagjá — niewielka jaskinia lawowa z gorącymi źródłami koło jeziora Mývatn — była tłem jednej z najbardziej intymnych chwil Jona i Ygritte. Duszny, parujący kadr miał filmową obecność, której nie da się udawać.
Jezioro Mývatn i okolice, w tym pola lawowe i kratery, przewijają się w licznych sekwencjach na północ od Muru. Lodowe, rzadko zaludnione przestrzenie potęgują poczucie zagrożenia, z którym mierzą się Nocna Straż i Wolni Ludzie.
Goðafoss — jeden z najpiękniejszych wodospadów Islandii — również się pojawia. Choć nie wiąże się z kluczowymi zwrotami akcji, jego skala wzmacnia monumentalność Północy.
Innym znakiem rozpoznawczym jest lodowiec Mýrdalsjökull, gdzie Nocna Straż ściera się z Białymi Wędrowcami i Wolnymi Ludźmi w szerokich, epickich ujęciach walki o przetrwanie. Tutaj krajobraz właściwie dyktuje akcję.
Nieprzypadkowo twórcy wybrali Islandię: lodowce, wulkany, pola lawowe i gorące źródła odpowiadają brutalnemu klimatowi i dzikiej naturze Północy. Fani przyjeżdżają, by stanąć tam, gdzie stali Jon Snow i Nocna Straż — i zobaczyć scenerie, które długo nie blakną w pamięci.
Włochy, Rzym — Gladiator
Gladiator (2000) Ridleya Scotta — film zanurzony w Rzymie i realiach antycznego imperium — powstawał w kilku niezwykle malowniczych miejscach we Włoszech. Ich historyczny ciężar i naturalne piękno pomogły oddać skalę i atmosferę epoki.
Część najbardziej poruszających scen — wspomnienia Maximusa o domu — nakręcono w falującej Val d’Orcii w Toskanii. Aleje cyprysów i zielone wzgórza ucieleśniają spokojną ojczyznę, do której bohater rozpaczliwie pragnie wrócić.
Scott wybrał Val d’Orcię dla jej niezapomnianego światła i ukojenia — to łagodna kontra dla brutalności areny i intryg cesarskiego Rzymu. Te horyzonty stały się skrótem myślowym życia, które Maximus utracił.
Choć sceny z Koloseum w dużej mierze zbudowano na planie i w komputerze, inspiracją było, rzecz jasna, prawdziwe Koloseum w Rzymie. Ekipy studiowały źródła i architekturę, by wierząco odtworzyć potężną arenę najważniejszych starć.
Skalowany fragment Koloseum powstał w Maroku, a CGI wykonało resztę ciężkiej pracy. Mimo to oryginalny monument pozostaje ikonicznym symbolem antyku i wizualnym kręgosłupem tożsamości filmu.
Choć liczne sceny kręcono w studiu, rzymskie ruiny i antyki silnie wpłynęły na scenografię. Fora i wille ukształtowały wnętrza oraz uliczki, a miejskie zabytki wyznaczyły tło do opowieści o potędze i okrucieństwie imperium. Miejsce potrafi być współautorem tonu.
Warto też pamiętać, że znaczną część Gladiatora zrealizowano na Malcie, gdzie wzniesiono duże dekoracje forum i aren. Charakterystyczna architektura i antyczne miejsca dodały wizji Rzymu dodatkowej wiarygodności.
Odwiedzając te lokalizacje, można chłonąć aurę starożytności i podziwiać pejzaże oraz architekturę, które oprawiły jedną z najbardziej rozpoznawalnych epopei początku XXI wieku.
USA, Nowy Jork — The Avengers
The Avengers (2012), pierwszy wielki crossover MCU, rozgrywa wiele kluczowych momentów w Nowym Jorku. Metropolia nie jest tu tylko tłem — to pulsujące serce akcji, miejsce, gdzie superbohaterowie zderzają się z globalnymi zagrożeniami.
Jedną z najbardziej ikonicznych lokalizacji jest Grand Central Terminal, na skrzyżowaniu 42. Ulicy i Piątej Alei. Ten ważny węzeł komunikacyjny i zabytek architektury staje się centrum finałowej bitwy z Chitauri po tym, jak Loki otwiera portal. Część ujęć powstała na miejscu, a zniszczenia dopisano efektami specjalnymi.
Times Square, jeden z najbardziej rozpoznawalnych punktów miasta, także pojawia się na ekranie. Las ekranów i gęsta zabudowa podbijają poczucie naglącego zagrożenia — nawet bez głównego starcia w tym miejscu plac działa jak skrót myślowy energii miasta.
Battery Park na południowym krańcu Manhattanu kadruje momenty, gdy bohaterowie uświadamiają sobie skalę wiszącego nad miastem niebezpieczeństwa. Złowieszcze zbliżenia na port i Statuę Wolności przypominają, czego Avengersi bronią.
Stark Tower — dom i siedziba Tony’ego Starka — jest fikcyjna, ale jej filmowa lokalizacja odpowiada prawdziwemu budynkowi MetLife w pobliżu Grand Central. W obrazie Loki wykorzystuje wieżę do otwarcia portalu inwazji; CGI dodało futurystycznych akcentów, podczas gdy realny gmach MetLife pozostaje jednym z symboli miasta.
Dla Marvela Nowy Jork to coś więcej niż sceneria. To miejski emblemat uniwersum, dom niezliczonych postaci — od Spider‑Mana po Iron Mana. W Avengers miasto staje się epicentrum globalnego kryzysu, a kamera pozwala zobaczyć je z perspektywy superbohaterów.
Tunezja — Star Wars
Star Wars stały się kulturowym punktem odniesienia, a Tunezja — jednym z ich kluczowych, realnych planów. Pustynie kraju zagrały Tatooine, rodzinny świat Luke’a Skywalkera i Anakina Skywalkera. Do dziś fani przyjeżdżają, by przejść się po piasku, na którym zaczęła się saga.
Być może najsłynniejszym miejscem jest Ong Jemel koło Tozeur, gdzie zbudowano dekoracje domu Luke’a w filmie Nowa nadzieja (1977). Wiele konstrukcji pozostało, tworząc namacalne „Tatooine”, które można eksplorować — od domostw po osobliwe, pozaziemskie fasady.
Wioska Matmata dostarczyła wnętrz domu rodziny Skywalkerów. Jej unikalne domy troglodyckie — tradycyjne podziemne siedliska — posłużyły do scen, w których Luke mieszka z wujem Owenem i ciotką Beru. Sunkowe dziedzińce i groty wciąż są dostępne i wyglądają niemal tak jak podczas zdjęć.
Dżerba także dołożyła swoją cegiełkę, goszcząc ujęcia związane z Mos Eisley — kosmicznym portem, w którego kantynie Luke i Obi‑Wan spotykają Hana Solo i Chewbaccę. Budynki wykorzystane w filmie stoją do dziś, pozwalając odtworzyć pierwsze kroki sagi w wyraziście tunezyjskim kadrze.
Samo brzmienie „Tatooine” zainspirowało miasto Tataouine. Choć nie kręcono tam scen, skojarzenia z pustynnym pejzażem i osobliwą architekturą na stałe spoiły je z mitem Star Wars.
Epickie panoramy Tatooine uchwycono wokół Chott el Jerid, rozległego słonego jeziora na południowy zachód od Tozeur. Miejsce okazało się idealne do szerokich ujęć wydm i pustych horyzontów — najbardziej pamiętnie w scenie podwójnego zachodu słońca, gdy Luke marzy o przygodzie.
Z biegiem czasu wiatr i piasek nadwyrężyły część dekoracji. W ostatnich latach jednak rośnie wysiłek, by je chronić — fani organizują inicjatywy, które mają utrzymać te miejsca dla przyszłych pokoleń. To trafny hołd dla świata, który narodził się w wydmach i żyje dalej w wyobraźni.