01:34 03-12-2025

Astana w mrozie: klimat, infrastruktura i lekcje dla świata

Astana, stolica Kazachstanu, to miasto z półroczną zimą. Sprawdź, jak radzi sobie z mrozem: ciepłownia, zielony pas, planowanie klimatyczne i szczyt 2026.

By Ken and Nyetta - Sunny January Day on Astana's Ishim River, CC BY 2.0, Link

Wyobraź sobie miasto, w którym zima ciągnie się przez pół roku. Gdzie temperatury spadają znacznie poniżej –30°C, a przenikliwy wiatr nieustannie przypomina, że to północ. To Astana, stolica Kazachstanu i jedna z najchłodniejszych stolic świata. A jednak mimo siarczystych mrozów i nawiewanego śniegu miasto nie tylko przetrzymuje — rośnie, dostosowuje się i częściej, niż można by przypuszczać, potrafi zaskoczyć.

Prawdziwa zima

Astana leży w sercu rozległego kazachskiego stepu. Klimat jest surowy: lata krótkie, zimy długie i bardzo mroźne. W styczniu średnia temperatura oscyluje wokół –12°C, ale –30°C to nic nadzwyczajnego, zwłaszcza w styczniu i lutym. W 2024 roku mróz znów dał o sobie znać, a niskie temperatury utrzymywały się przez większą część sezonu.

Dołóżmy do tego silny wiatr i suche powietrze — i staje się jasne, czemu zima bywa tu wyjątkowo bezlitosna. Dni są często słoneczne, co nieco rozjaśnia obraz, lecz chłodu nie oswaja.

Jak miasto sobie radzi

Gdy w 1997 roku Astana została stolicą, trzeba było szybko nauczyć się funkcjonować w takim klimacie. Powstał wydajny system ciepłowniczy, niezawodne dostawy wody i solidna infrastruktura energetyczna — wszystko, by miasto nie zamarzało zimą.

Wraz z rozrostem miasta pojawiły się nowe wyzwania. Badania naukowe wskazują, że intensywna zabudowa ograniczyła tereny zielone i zbiorniki wodne. To szkodzi środowisku i dodatkowo zaostrza lokalny klimat.

Aby temu przeciwdziałać, Astana tworzy „zielony pas” — sadzi drzewa wokół miasta. Ma on ujarzmić wiatr, poprawić jakość powietrza i nieco złagodzić klimat. Projekt jest postrzegany jako jedna z kluczowych inicjatyw w regionie, wzmacniających odporność na skutki klimatu.

Co robi kraj

Zimno nie jest problemem jednego miasta. W 2024 roku Kazachstan uruchomił projekt, który formalnie uznał wpływ klimatu na rozwój kraju — i potrzebę zajęcia się tym wyzwaniem. Chodzi o to, by ryzyka pogodowe uwzględniać już na etapie planowania przyszłości.

A w 2026 roku Astana będzie gospodarzem ważnego szczytu klimatycznego: państwa Azji Centralnej spotkają się, by omówić odpowiedź na wyzwania związane z pogodą. Innymi słowy, miasto nie tylko mierzy się z własnymi problemami, lecz także stawia się w roli punktu odniesienia dla innych.

Dlaczego w ogóle przeniesiono tu stolicę?

Często pada pytanie, po co lokować stolicę w tak mroźnym miejscu. U podstaw decyzji leżała polityka i strategia. Astana znajduje się bliżej geograficznego środka kraju, co ułatwia budowę dróg i rozwój nowych regionów. Cena jest oczywista: siarczyste mrozy oraz wysokie koszty ogrzewania i infrastruktury.

Miasto sobie radzi, jednak z roku na rok zadanie staje się trudniejsze. Wzorce pogodowe się zmieniają, zimy są mniej przewidywalne, a presja na sieci komunalne rośnie.

Czego Astana może nauczyć

Astana to nie tylko stolica, lecz miejsce, gdzie życie w trudnych warunkach staje się codziennym rzemiosłem. Miasto sprawdza nowe podejścia do budownictwa, zazieleniania i gospodarowania zasobami. Do ideału daleko, ale wiele już zrobiono.

Jeśli zmiany klimatyczne będą przynosić coraz częstsze ekstrema, doświadczenie Astany może się przydać daleko poza jej granicami.

Astana to nie tylko zaśnieżona kropka na mapie. To przestrzeń, w której ludzie dzień po dniu oswajają mróz, wznoszą budynki, sadzą drzewa i znajdują rozwiązania tam, gdzie życie mogłoby wydawać się niemożliwe.