09:40 01-12-2025

Tańczący Dom w Pradze: historia, architektura i wnętrza

Poznaj Tańczący Dom w Pradze (Dancing House): historię niezwykłej architektury Fred i Ginger, kontrowersje po otwarciu oraz wnętrza z widokiem na Wełtawę.

By Ben Skála - Own work, CC BY-SA 3.0, Link

W samym sercu Pragi, wśród nadgryzionych czasem fasad i brukowanych ulic, stoi budynek, który wyraźnie odmówił wtopienia się w tło: Dancing House. Uderzająco nowoczesny, sprawia wrażenie, jakby za chwilę miał obrócić się w walcu. Za jego szklanymi krzywiznami kryje się opowieść, której nie da się oddzielić od przemiany samego miasta. Trudno przejść obok niego obojętnie.

Jak to się zaczęło

Kiedyś stał tu stary dom. Zniszczyło go bombardowanie w 1945 roku, a działka przez lata pozostawała pusta. Dopiero w 1986 roku Václav Havel, przyszły prezydent Czech, zaproponował, by powstało tu coś nowego i inspirującego. Wyobrażał sobie przestrzeń, która włączy się w kulturalne życie miasta.

Projekt trafił do dwóch architektów: Czecha Vlado Milunicia i znanego Amerykanina Franka Gehry’ego. Wspólnie wymyślili budynek, jakiego Praga dotąd nie widziała.

Dlaczego „tańczy”

Bryła składa się z dwóch wież. Jedna jest smukła i przeszklona, jakby w ruchu; druga — bardziej pionowa i stateczna. Mieszkańcy szybko zaczęli nazywać je Fredem i Ginger, nawiązując do Freda Astaire’a i Ginger Rogers. Na dachu spoczywa metalowa konstrukcja — trochę jak pukiel włosów, trochę jak korona — ochrzczona mianem Meduzy.

Budynek powstał z 99 betonowych paneli, każdy o niepowtarzalnym kształcie. Architektom zależało na obiekcie, który nie tylko stoi, lecz zdaje się poruszać, oddychać i prowadzić dialog z otoczeniem.

Co kryje wnętrze?

W środku Dancing House mieszczą się biura, kawiarnia, galeria oraz Dancing House Hotel. Na samym szczycie restauracja Ginger & Fred otwiera się na rozległe widoki na Wełtawę i Zamek Praski. Wnętrza są jasne, stylowe i zdecydowanie współczesne.

Nie wszyscy byli zachwyceni

Gdy budynek otwarto w 1996 roku, reakcje były mieszane. Wielu mieszkańców nie było gotowych na tak śmiały gest w historycznym centrum. Z czasem jednak obiekt wyrósł na jeden z symboli Pragi. W 1997 roku otrzymał tytuł Budynku Roku, a później trafił nawet na monetę pamiątkową.

Dlaczego to ważne

Dancing House jest znakiem przemian w kraju. Nie chodzi wyłącznie o architekturę — to kwestia odwagi, impetu i wyboru starego miasta, które postanowiło przyjąć nowe. Z bliska jego subtelne kołysanie odbiera się bardziej jako rozmowę niż prowokację. I właśnie dlatego, że nie odbija lustrzanie otoczenia, przykuwa uwagę — i nie pozwala jej odwrócić.